Z pomocą mamy Marysi zamieniliśmy naszą salę w prawdziwe laboratorium. Sami zaś wcieliliśmy się w rolę naukowców. Najpierw mama naszej koleżanki zapoznała nas z zasadami bezpieczeństwa i przeprowadziła dla nas kilka eksperymentów takich jak: bakterie na dłoniach, świecące rośliny, niebieska herbata zmieniająca kolor na fioletowy pod wpływem roztworów kwaśnych i zasadowych, eksperyment z suchym lodem, kolory na mleku. Mama Marysi dokładnie wytłumaczyła nam jakie procesy zachodziły i dlaczego ,podczas wykonywania eksperymentów. Najwięcej frajdy sprawiło nam samodzielne wykonywanie niektórych doświadczeń i obserwacja pod mikroskopem różnych próbek.
Bardzo dziękujemy pani za ciekawe zajęcia i poświęcony nam czas.





































